PAMIĘTAJMY: JEDNA SZKOŁA - WIELE MOŻLIWOŚCI!

Rady dla Rodziców

PIERWSZE DNI W PRZEDSZKOLU I PODSTAWÓWCE

Jak pomóc dziecku przez to przejść?


PRZEDSZKOLE – NOWE ŻYCIE BEZ MAMY

Trzylatek nie odczuwa wielkiej potrzeby zabawy z rówieśnikami, za to nie wyobraża sobie życia bez mamy. Dlatego dziecko, które zaczyna chodzić do przedszkola, zamiast coraz chętniej bawić się, śpiewać i rysować – grymasi, płacze, rozrabia, a nawet choruje. Co robić w takiej sytuacji?

  • Ułatwiaj rozstania. Najlepiej pożegnać się w szatni. Pomóż dziecku się przebrać, czule je uściśnij, a potem zdecydowanym krokiem wyjdź z przedszkola. Bądź pogodna. Pamiętaj, że twoja niepewność, smutna mina, zbyt mocne przytulanie, mogą wywołać lęk. Na pytanie: „Mamusiu, o której przyjdziesz?”, nie mów: „Po pracy”. Używaj zrozumiałych dla dziecka słów, np. „Przyjdę, jak zjesz podwieczorek”. Dotrzymuj słowa i nie spóźniaj się.
  • Pozwól odreagować. W pierwszych dniach malec jest bombardowany nowymi informacjami. Poznaje imiona pań, kolegów; musi zapamiętać, gdzie jest szafka i toaleta. Po kilku godzinach w takim napięciu musi odreagować stres. Nie ciągnij Go na duże zakupy i nie każ posprzątać pokoju. Pozwól mu odpocząć.
  • Nie zmuszaj do jedzenia. Pod wpływem emocji maluch ma prawo mieć gorszy apetyt. Poza tym potrzebuje czasu, by przyzwyczaić się do nowych smaków i zapachów. Jeśli więc słyszysz od pani, że pociecha po raz kolejny nie tknęła obiadu, nie karć jej za to. Wystarczy, że w domu podasz pożywną i zdrową kolację.
  • Organizuj weekendy. Maluch właśnie przyzwyczaja się do nowego rytmu dnia. Ważne, by dni wolne Go nie zaburzały. Raczej nie pozwól mu wylegiwać się w łóżku do południa (czas pobudki przesuń najwyżej o godzinę). Przygotowując rodzinne posiłki, trzymaj się pór przedszkolnych. Spędzając wspólnie czas, przypomnij zabawy poznane w przedszkolu. W ten sposób oswoisz nowe miejsce.

SIEDMIOLATEK – POSTARAJ SIĘ, BY POLUBIŁ NAUKĘ

W pierwszych tygodniach pierwszoklasiści bacznie się obserwują i porównują wiedzę. Gdy ktoś szybciej liczy czy płynniej czyta, dziecko ogarniają wątpliwości” „A może jestem najgorszy?”. Szkoła przestaje być dla niego fajna. Co robić?

  • Ogranicz szkolny stres. Świeżo upieczony uczeń ma prawo zapominać, co jest zadane lub co trzeba przynieść następnego dnia. Winien jest nadmiar wrażeń. Dlatego zamiast robić w domu wyrzuty dziecku, zapytaj o lekcje jeszcze zanim wyjdzie ze szkoły, np. w szatni. W razie luki w pamięci będzie mogło dopytać kolegę z klasy. Przez pierwsze tygodnie kontroluj pakowanie tornistra. Rób to jednak dyskretnie, by dziecko czuło się za tę czynność w pełni odpowiedzialne. Towarzysz mu w odrabianiu lekcji, z czasem ograniczając swoją rolę tylko do sprawdzania zeszytów.
  • Oswajaj szkołę. Zamiast zamęczać wychowawcę pytaniami, jak twojemu pierwszoklasiście minął dzień, dowiedz się tego od niego samego. Rozmawiajcie o wszystkim, co działo się w szkole, nie tylko o lekcjach. Nie lekceważ skarg, zwłaszcza, gdy dziecko nie rozumie nauczyciela, skarży się na przemoc lub niesprawiedliwość.
  • Nie przeciążaj. Mimo iż przybyło dziecku obowiązków, nie zwalniaj Go z dotychczasowych zajęć, np. z karmienia rybek, wyrzucania śmieci. Z drugiej jednak strony nie wynajduj zajęć dodatkowych. Samo pójście do szkoły wymaga sporej mobilizacji. Jeśli dodasz do tego jeszcze angielski, karate i kółko informatyczne, uczniowi grozi przeciążenie. Musi mieć czas dla siebie i zajęcia niewymagające skupienia, słuchania poleceń czy wykazywania się.
  • Pozwól się bawić. Nie oczekuj, że siedmiolatek z dnia na dzień porzuci swoje ulubione zabawki i stanie się małym naukowcem. Dlatego nie każ ich dziecku chować, by zrobić miejsce dla książek. Może się zdarzyć, że odkryje na nowo coś, co przestało go interesować 2 – 3 lata temu. Nie oponuj. Pozwól układać laki do snu i budować zamki z klocków.

Towarzysząc dziecku w tych zabawach, będziesz miała okazję porozmawiać o szkole.

Nie mów: „Jesteś już za duży”. „W twoim wieku…”

 

 

orange
STR
mmmmm